Słowa mają moc

🍀🍀🍀 WIĘKSZOŚĆ LUDZI NIE SŁUCHA PO TO, BY ZROZUMIEĆ, ALE ABY ODPOWIEDZIEĆ” 🍀🍀🍀 Według mnie to zdanie S.Coveya bardzo obnaża rzeczywistą komunikację między ludźmi. W obecnych czasach kiedy obserwuje tysiące postów, porad, oceniania, pouczania, marudzenia – czyli wyskakujących co parę sekund okienek – myślę sobie, że nasza komunikacja (a może jednak jej brak) ma dużo do życzenia. Każdy w swoim przekazie ma oczywiście zacny cel – myślę również, że jak najlepsze intencje. Mnie jednak zawsze interesuje przede wszystkim EFEKT założonego celu. No tak już mam 😊.

📌 Wojciech Eischelberger powiedział kiedyś, że ,,Mamy taki ,,zgiełk” różnych narracji…Jest mnóstwo nadawców, ale nie ma odbiorców. To trochę, tak jakby były miliony stacji radiowych, a nikt by nie słuchał ich sygnału. Każdy siedzi w swojej stacji i nadaje” 📌

Lepiej nie umiałabym wytłumaczyć tego co teraz czuje obserwując otaczającą mnie rzeczywistość. Jeden wielki chaos – to właśnie czuję i nie chcę nawet myśleć co czują w tym ,,zgiełku” uczniowie i ich rodzice. Wydaje nam się najczęściej, że jak rozmawiamy ze sobą dużo – to wystarczy. A mi się wydaje, że chyba jednak nie. To, że rozmawiamy z innymi, nie oznacza przecież, że się rozumiemy. A tego zrozumienia najbardziej teraz brakuje. Porządkując swoje materiały szkoleniowe 😉 wpadł mi w ręce poniższy tekst Konrada Lorenza :

👉 to co powiedziane, nie musi być wysłuchane
👉 to co wysłuchane, nie musi być zrozumiane
👉 to co zrozumiane, nie musi być przyjęte
👉 to co przyjęte, nie musi być zastosowane
👉 to co zastosowane, nie musi być zatrzymane…

Wieeeelką sztuką jest zrozumieć co inni mają do powiedzenia i długa jest droga od powiedzenia do zrozumienia. Nie wspomnę o zastosowaniu i zatrzymaniu 😊 tego co usłyszeliśmy. Jeśli z kimś się czymś dzielę, jeśli coś upowszechniam to robię to w konkretnym celu – aby uzyskać wspólne dla obu stron znaczenie danej informacji. Nie zawsze oczywiście osiągam swój cel i wiem już , że jest to bardzo trudne (widzę to najczęściej na szkoleniach). Dlaczego ?

📌 A.Barker twierdzi, że ,,dopóki ta osoba nie zrozumie tej informacji w ten sam sposób, co ty, nie ma dzielenia się” 😊.

Hmmm to chyba nie ma też mowy o tym, aby się zrozumieć. Prawda ? Nasza komunikacja oczywiście będzie efektywna kiedy dojdziemy do porozumienia, ale będzie jeszcze lepsza gdy nawiążemy dobre relacje do prowadzenia kolejnych i kolejnych rozmów. Bo to właśnie od tego, w jaki sposób nasz rozmówca otrzyma od nas informację, zależy to – czy w ogóle będzie chciał dalej i nadal z nami rozmawiać. A jak dzieje się najczęściej ?

👉 punkt widzenia zależy od punktu siedzenia rys.1
👉 najczęściej rozmówcy sens tych samych słów pojmują niestety inaczej rys.2

Fajnie by było, aby po erze koronawirusa świat edukacji w końcu pochylił się nad brakiem dobrej komunikacji 😊. Bo naprawdę wiele treści, które obecnie zawarte są w podstawach programowych znaleźć można w google, a w życiu dorosłym wcale, a wcale w dużej mierze nie są nam potrzebne by funkcjonować. Myślę, że obecnie ważniejsze staje się to co powiedział Jacek Santorski :

📌,,Można mieć odmienne zdanie i różne punkty widzenia, a nawet wartości, ale jednocześnie umieć ze sobą rozmawiać, wymieniać myśli, szanować poglądy i postawy drugiego człowieka. Do tego właśnie służy MĄDRY dialog”. Słowa mają moc…
Dziękuje Izabela Ciułek za zilustrowanie moich ,,filozoficznych” myśli – (inspiracja rysunkami Kate Bauer) CD

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.