Pakiety w przedszkolu

🔵Powoli opadam z sił kiedy czytam takie posty😢
Powoli zaczynam czuć bezsilność.
Zastanawiam się, czy to ja nie pasuje do tego świata, czy świat do mnie 🤔
Nie chce mi się już pisać ciągle tego samego.
Nie chce mi się już przytaczać zapisów podstawy programowej.
Pani Izabela Ziętka pliiiiiiis przedszkola wymagają uwagi. Przedszkola proszą o rozmowę.
Nie chce mi się już pytać o sprawowany nadzór pedagogiczny (a tak w ogóle, to słowo ,,nadzór” nigdy mi się nie podobało bleeee)
Po prostu przestaje rozumieć to, jak bardzo można NIE rozumieć potrzeb dziecka wieku przedszkolnego ( i I – III też)
Jak bardzo ? Otóż często okazuje się, że bardzo, bardzo😢
Jak długo pokutować będzie w edukacji przeświadczenie (i strach?) – ,,Kontrola albo chaos” ?
Jak długo jeszcze, będę przywracać ZABAWIE priorytetowe miejsce ,,na dywanie”?
Dzieci bardzo nam wierzą. Kiedy kupujemy, dajemy im pod nos drogie rzeczy ze świata konsumpcji, to będą nam wierzyć, że to jest dla nich najlepsze.
Usypiamy w ten sposób ich naturalne potrzeby poznawcze. Zasypiamy piaskiem ich entuzjazm.
A przecież entuzjazm rodzi emocje. A przecież entuzjazm potrafi zarażać – tyle że zdrowo 😁
W zamian dajemy dzieciom gotowce (niby dla ich dobra).
Wiemy, że dzieci wymagają wsparcia, ale wszystkich traktujemy tak samo i wymagamy postępu/ zmian w tym samym czasie i tempie!
Nie szanujemy odmienności myślenia dziecka, tej wyjątkowej zdolności, która mogłaby mu pomóc w życiu dorosłym.
Ken Robinson (uwielbiałam Go za życia i nadal uwielbiam) pisał, że myśli dziecka są wolne i odmienne od naszych standardów. Pozwalają na ogromną plastyczność i dostosowanie się do świata.
Niestety nie szanujemy tego.
Wydawnictwa dwoją się i troją by zabić potencjał małego dziecka. Rekordzista proponuje przedszkolakowi do przerobienia około 300 stron w roku szkolnym!!!!
Dla mnie – świat oszalał !!!
Nie odnajduje się w nim.
A może powinnam się po prostu wycofać i przestać marudzić?
Odtwórcze przewodniki, wieloczęściowe pakiety książek w przedszkolach, smartfony, tablety, zachwyt AI, to pendolino w stronę eutanazji mózgu.
W przedszkolu i edukacji wczesnoszkolnej dla mnie i tak na pierwszym miejscu zawsze będzie rozwój emocjonalno- społeczny. Ten poznawczy – jak mawia Joanna Bialobrzeska dzieje się mimochodem.
,,Zawsze boimy się, by nasze dzieci nie doświadczyły niedostatku materialnego. Tymczasem prawdziwe niebezpieczeństwo leży w niedostatku uczuć” A. Stern
CD

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *