Zachwyt/ciekawość dziecka

🔵,,(…) zawsze wtedy, gdy człowiek naprawdę zapała do czegoś entuzjazmem, kiedy bardzo się tym przejmuje, a potem to się wyjątkowo dobrze udaje, wówczas w śródmózgowiu aktywowana jest grupa komórek nerwowych. Wydzielają one z końcówek swoich długich wypustek koktajl neuroplastycznych substancji semiochemicznych. Ku utrapieniu wszystkich dzielnych obowiązkowiczów oraz tzw. ,,porządnych” nigdy się to nie zdarza podczas rutynowego działania mózgu, kiedy człowiek przerabia to , co sobie założył. Dzieje się to tylko w cudownych stanach zachwytu” G.Huter
🔵Entuzjazm/ zachwyt/ciekawość to nawóz dla mózgu nie tylko dziecięcego.
Aktywność połączona z pozytywnym emocjonalnym stanem/ zaangażowaniem może przynieść w edukacji niewiarygodne efekty.
Więc nie realizujemy z uporem podręczników w przedszkolu , które nie uwzględniają różnic emocjonalnych , poznawczych – rozwojowych małego dziecka.
Nie piszmy planów miesięcznych , do których muszą dostosować się dzieci . Zaplanujmy umiejętności , których chcemy ich nauczyć w najbliższym czasie, i pozwólmy sobie podążać ZA dziećmi.
Pozwólmy im popełniać błędy, eksperymentować , naturalnie zaspakajać swoją ciekawość świata.
Dzieci uczą się tego co je interesuje.
Dzieci uczą się tego co wzbudza w nich zachwyt.
Dzieci uczą się wówczas gdy okażemy im zaufanie.
P.S. I przestańmy mędzić i narzekać na system , bo on w działaniu i zaufaniu do dzieci nam nie przeszkadza 😉😘
CD

2 thoughts on “Zachwyt/ciekawość dziecka

  1. Dzień dobry
    Pani Agnieszko
    Trafiłam na ten blog przypadkowo a może jednak nie…ponieważ już od jakiegoś czasu obserwuję ,szukam , zastanawiam się nad ścieżką edukacji mojego dziecka, które obecnie jest na etapie zerówki szkolnej. Bardzo jest to prawdziwe co Pani pisze o schematach i modelu nauczania, który jest bardzo skostniały i powiem szczerze, że mnie to przeraża jak myślę o przyszłej edukacji mojego dziecka. Oczywiście są wyjątki i bez względu na cały ten ułomny system wiem, że mamy też wspaniałych pedagogów i nauczycieli ale jednak jest to mniejszość co bardzo mnie martwi 🙁 Jako rodzic czuję się bezradna i nie wiem co mogę zrobić aby ta przygoda z edukacją była dla dziecka nie tylko przykrym obowiązkiem. Jednak Pani postawa i aktywność daje nadzieje, że można inaczej, ciekawiej i z pasją. Serdecznie pozdrawiam i życzę wytrwałości 🙂

    1. Dziękuje za komentarz. Ile sił jeszcze starczy, tyle poświęce czasu aby ,,naprawić” edukację….zwłaszcza przedszkolną. Serdecznie pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.