Dzień dziecka i daltońskie kąciki

🔵DZIEŃ DZIECKA to świetny moment, aby w prezencie podarować przedszkolakom coś wyjątkowego! Co to było ?
Daltońskie kąciki zewnętrzne 🥰!!!!
🔵Zatem doznałam tego zaszczytu i w dniu dzisiejszym z fanfarami, oklaskami, przecinaniem wstęgi, wspólnie z pomocnikami czyli prawą i lewą ręką i cała społecznością przedszkolną otworzyliśmy oficjalnie :
👉kącik teatralny,
👉kącik sensoryczny,
👉kącik lego,
👉kącik gier
🔵Dzieci lekko oszołomione, z głów wręcz ,,kipiały” pytania – ale o co chodzi ? Dlaczego te kąciki są na korytarzach? Będziemy mogli do nich wychodzić? Sami? itd.itp.
🔵Daltońskie kąciki zewnętrzne to wspomagające narzędzie, które w mistrzowski sposób realizuje filozofię filarów daltońskich.
Na moich szkoleniach wzbudzają dużo kontrowersji i emocji.
Jednak w rzeczywistości, jak już przełamiemy swoje nauczycielskie blokady i wyjdziemy poza schemat, okazuje się że nasze przedszkolaki są taaakie samodzielne, odpowiedzialne i w dodatku potrafią ze sobą cudnie współpracować.
🔵Dziś dzieci dowiedziały się tylko, że kąciki na holach są wyłącznie dla nich, że mogą z nich korzystać wszyyystkie przedszkolaki, ale według jasno określonych zasad ładu i bezpieczeństwa. Zasady te zostały wręczone przeze mnie przedstawicielom grup.
🔵Teraz wszystko w rękach nauczycielek – to One owe zasady omówią, to One zaufają dzieciom i pozwolą im doświadczać nowych sytuacji. To One będą obserwować co się dzieje w kącikach , jak dzieci sobie radzą, co należy poprawić, a co zostawić.
🔵Daltońskie kąciki zewnętrzne to nowe wyzwanie zarówno dla dzieci jak i ich opiekunów. Trzymam za nich kciuki i również będę obserwować ten proces……..😃😉 CD

Daltońska refleksja

🎯 Tablica zadań płynnie prowadzi dzieci od działania do refleksji.
🔵W tym tygodniu ponownie miałam przyjemność podsumować tydzień w tzw. refleksyjnym kręgu.
Piątek to dla mnie dzień pytań :
👉co było trudne,
👉co było łatwe,
👉co możemy zrobić w przyszłym tygodniu aby było ciekawiej,
👉co się podobało, a co nie i dlaczego,
👉czy ktoś potrzebował pomocy i w jaki sposób ją otrzymał itp.
🔵Tym razem i dla odmiany połączyłam dzieci w pary, aby mogły sobie porozmawiać o tym, co zadziało się w tym tygodniu w obszarze tablicy zadań.
Przy okazji ćwiczyłam aktywne słuchanie, bowiem każde dziecko z pary opowiadało to, co usłyszało od swojego kolegi. Bardzo ciekawe doświadczenie😊
NIKT NIE PODLEGAŁ PERSONALNEJ OCENIE 😊
🔵Ważne by nie zmuszać dzieci do wypowiedzi, zadawać pytania i słuchać tych, którzy chcą mówić😃
🔵Kolejnym krokiem było rozdanie dzieciom dwóch liter T i N – symbole słowa Tak i Nie.
Dzieci miały wrzucić do pudełka literę T jeśli zadania w tym tygodniu im się podobały i N jeśli się nie podobały lub były za trudne.
Ja odwróciłam się do dzieci plecami, aby nie widzieć kto jaką literkę wrzuca😊
Po przeliczeniu stwierdziłam , że literek jest więcej niż dzieci w grupie .
Pytam jak to się stało ?
I wiecie co ???
Okazało się, że 3 dzieci przyznała się, iż wrzuciła i T i N 🙃.
Spytałam czy chcieliby to wytłumaczyć, dlaczego taką decyzje podjęli ?
Oczywiście chętnie to zrobili 😊. I uwierzcie mi – wsystkim tym odpowiedziom trudno było zaprzeczyć😊.
Zadawanie pytań jest najlepszym sposobem dotarcia do prawdy. Więc pytajmy – i dzieci i siebie 😃
CD

Tablica zadań – plan daltoński

🎯DALTOŃSKA TABLICA ZADAŃ – ależ miałam ucztę daltońską!!!
🔵Jedno z przedszkoli, które wprowadzam w świat planu daltońskiego stwierdziło – BASTA – koniec gadania psze pani – proszę nam to pokazać 😉. Co też z przyjemnością uczyniłam. I Tak oto słowa wprowadziłam w czyn i z ogromną radością zasiadłam na dywanie aby pokazać funkcję/wizualizację ,,tablicy zadań” 😊.
🔵Czym jest owa tablica zadań ? W duuużym skrócie – to wielofunkcyjne narzędzie daltońskie, które pomaga dzieciom mimochodem zdobyć ogrom kompetencji. Przede wszystkim te kluczowe – filarowe- daltońskie – czyli odpowiedzialność, samodzielność, współpracę i refleksję.
🔵W sposób subtelny narzędzie to buduje w dzieciach motywacje wewnętrzną i poczucie sprawstwa. Łagodnie przechodzi od działania do refleksji.
🔵W poniedziałek omówiłam z dziećmi 5 zadań z różnych obszarów edukacyjnych/z różnych aktywności i pokazałam/wytłumaczyłam im w jaki sposób zaznaczyć wykonanie tychże zadań na tablicy z kolorowymi magnesami, które są odpowiednikami dni tygodnia.
🔵WAŻNE – dzieci mają dowolność w wyborze zadania, w kolejności wykonania, decydują również o czasie w jakim wykonają wybrane zadanie , jak również o tym, czy w ogóle chcą wykonać to zadanie. Nauczyciel pełni wyłącznie role zachęcającą i wspierającą.
🔵Na koniec tygodnia w piątek, przyjechałam do dzieci ponownie aby w tzw. refleksyjnym kręgu omówić ich działania, zadać pytania : co było trudne, co było łatwe, co możemy zrobić w przyszłym tygodniu aby było ciekawiej, co się podobało, a co nie i dlaczego, czy ktoś potrzebował pomocy i w jaki sposób ją otrzymał itp.
🔵To były naprawdę baaaardzo ciekawe pogaduchy, w których NIKT NIE PODLEGAŁ PERSONALNEJ OCENIE. W myśl słów – nie wszyscy, nie tak samo, nie w tym samym czasie i tempie 😊.
🔵Dzieci są naszym lustrem, więc zaangażowanie, energia nauczyciela zwłaszcza na pierwszym etapie omawiania wizualizacji odgrywa ogromną rolę.
Ważne aby nie zmuszać dzieci, nie rozliczać, nie zadawać do domu nie wykonanych zadań , ale zrozumieć, obserwować, omówić z dziećmi problemy, może ich niechęć, pytać, analizować i wyciągać wnioski – to ogromna rola nauczyciela.
🔵Życie jest procesem – wdrażanie planu daltońskiego również. Jeśli nie jesteś pewien czy dobrze rozumiesz filozofie planu daltońskiego to po prostu zapytaj kogoś kto pomoże, podpowie, pokaże….Naprawdę warto😃.
🔵Celem pytań Sokratesa było np. obudzenie ludzkiej duszy, czyli dotarcie w naturalny sposób do samego siebie, bez nacisku czy przymusu – według tego filozofa to najlepszy sposób na ,,dotarcie do prawdy”. Więc pytajmy – i dzieci i siebie 😃
CD

Nieśmiałość dziecka

🎯NIEŚMIAŁOŚĆ – oj jaki bliski mi to stan.
🔵W dobie koronowirusa ciągle myślę o tych nieśmiałych dzieciakach pochowanych w domach za monitorami, bez włączonej kamerki.
Dobrze im tam, czy jednak źle? Boją się powrotu do szkoły, czy jednak w duchu cieszą się, bo mają ,,po kokardy” swojej samotności.
👉Zimbardo pisze – “Być nieśmiałym to bać się ludzi”. Smutne to, ale prawdziwe. Żyjemy wśród ludzi, ludzie nas otaczają, ale jak z nimi żyć jeśli się ich boimy?
🔵Jako nieśmiałe dziecko, nieśmiała dziewczyna, miałam świadomość własnej niezdolności do podejmowania działań o charakterze interpersonalnym. Wstydziłam się podejść do kasy aby kupić bilet, mówiłam szeptem, pod nosem, a zawieranie nowych znajomości to jak lot w kosmos.
Siedziałam w ostatniej ławce przyklejona do ściany żeby nikt mnie ,,nie ruszał” , ,,nie widział”, nie kazał się odzywać.
Właściwie to najchętniej tylko bym siedziała, bo przecież ,,prześladował” mnie ten przeklęty wzrost – zawsze wydawało mi się, że od małego byłam już duża😉.
Bardzo pragnęłam się nie bać, ale przełamanie swoich barier wydawało się wówczas niemożliwe.
🔵Nieśmiałość pociąga za sobą różne skutki – skrępowanie, lęk, samotność, a nawet skrajną nerwicę. Nieśmiałość powoduje częste zakłopotanie i nadmierne przejmowanie się swoimi reakcjami, i reakcjami otoczenia. W ogromnym stopniu przeszkadza w publicznej obronie własnych praw czy poglądów i wyrażaniu swoich opinii i wartości. Nieśmiałość sprawia również, że inni nie doceniają, nie widzą naszych mocnych stron.
🔵Bycie nieśmiałym nie jest zwykle naszym wyborem, wynika z wielu czynników. W dzisiejszych czasach ważna jest otwartość, pewność siebie, umiejętność nawiązywania kontaktów i radzenia sobie w sytuacjach trudnych, asertywność i pogoda ducha.
Oczekuje się od młodych ludzi samodzielności, przebojowości, swobodnego poruszania się w coraz trudniejszych sytuacjach społecznych. Rodzice oczekują tego wszystkiego od swoich dzieci, nauczyciele od uczniów, pracodawcy od swoich pracowników.
🔵Do tych wszystkich oczekiwań dołączyła wredna ,,korona” – najpierw zamknięcie w domach na wiele miesięcy, a teraz powrót do szkół – gdy wrócić już nie chce prawie nikt?
🔵Po prawie 1,5 roku wiemy już, że wobec tak gwałtownych zmian mechanizmy wielu ,,normalnych” osób uległy zaburzeniu, a jak w takiej sytuacji odnajduje się dziecko nieśmiałe?
Myślę, że zamiast stać się bardziej pewnym siebie i aktywnym, w większości są bardziej zalęknieni, wycofani i bezradni.
🔵Nie ma jednej przyczyny nieśmiałości i nie ma jednego sposobu, by pokonać nieśmiałość. Zwłaszcza tą opartą na podłożu lęku i stresu. Z autopsji wiem, że jest to baaaaaaardzo uciążliwy styl funkcjonowania człowieka.
👉Zimbardo pisze nawet, że ,,Nieśmiałość jest problemem psychicznym i może okaleczyć człowieka w takim samym stopniu, jak kalectwo fizyczne.”
🔵Na szczęście pokonanie nieśmiałości jest jak najbardziej możliwe i zwykle wynika z podjęcia świadomej decyzji🙂
👉,,Przezwyciężając nieśmiałość (…) odkrywamy w sobie zdolność do kochania i energię życiową, której dawniej nie mieliśmy odwagi dostrzec. Takie odkrycie w nas samych, w naszych dzieciach, partnerach, przyjaciołach warte jest każdego wysiłku” (Zimbardo)
🔵Jak zatem znaleźć siłę i odwagę na przezwyciężanie nieśmiałości?
👉Arystoteles (podobno to on😉) stwierdził, że – ,,Nie ma innego sposobu na odwagę niż odważanie się”.
🔵Czy małe dziecko/młodzież ma ta siłę aby się odważać samodzielnie? Obawiam się, że nie. Odważanie się to czynność , a nie emocja – zatem działanie i przezwyciężanie swoich lęków. Do tego odważania się/działania potrzebni są najczęściej inni ludzie, wspierający, wierzący w ciebie, dający poczucie zrozumienia.
🔵Ja na swojej drodze ,,walki” z nieśmiałością spotkałam na szczęście kilku takich ludzi. Moja lista TOP, czyli pierwsza trójka, która zastosowała wobec mnie ,,terapię odważania” to Iwona Ochocka, Danuta Kierszka, Robert Halik – (szczegóły pozostawię już sobie)🙂
To dzięki ich zaufaniu w moje możliwości, powoli realizowałam słowa E.Roosevelt, która twierdziła, że 👉 ,,Zyskujemy siłę, odwagę i poczucie własnej wartości za każdym razem, kiedy patrzymy w oczy naszemu lękowi”.
🔵Uważa się często, że dziecko nieśmiałe jest „wygodniejsze” w wychowaniu – jest spokojne, ciche, często podporządkowane i dyskretne. Taka osobowość wydaje się dogodniejsza dla otoczenia ( w edukacji tym bardziej) , dlatego bywa często lekceważona.
Dziecko nieśmiałe (śmiałe oczywiście też) chce żeby je zobaczyć, ZAAKCEPTOWAĆ BEZ OSĄDU i ,,nakarmić” zaufaniem, poczuciem bezpieczeństwa.
🔵Nieśmiałość pojawia się zwykle w okresie szkolnym. Jednak pewne symptomy nieśmiałości możemy zauważyć i u dzieci przedszkolnych i dorosłych. Utrwalona w dzieciństwie, może skutkować wieloma trudnościami, i często uniemożliwia czerpanie radości z życia. Dlatego warto, aby rodzice i NAUCZYCIELE nie tylko akceptowali nieśmiałe dziecko, ale także wspierali je i budowali w nim silne poczucie własnej wartości.
🔵Pamiętajmy o Nich, pochylmy się nad Nimi, otoczmy Ich opieką, starajmy się Ich zrozumieć……choćby tak jak Szymborska😉
👉,,Jeśli nie ma Pan odwagi, żeby do nas przyjść i porozmawiać o nadesłanych wierszach, to może przyjść Pan bez odwagi. Dla nieśmiałych mamy dużo serca. Jakoś z reguły nieśmiali stawiają sobie większe wymagania, są wytrwalsi i intensywniej myślą” W.Szymborska
🔵Ja osobiście wszystkim nieśmiałym życzę spotkania na swojej drodze wspaniałych ludzi, przewodników, którzy pobudzą Was do potężnego ODWAŻANIA SIĘ, odważać się warto! CD Fot. JA

Rodzic to stan umysłu

,,RODZIC TO STAN UMYSŁU”. To tytuł jednego z moich szkoleń. Czyjego umysłu, pytają nauczyciele na szkoleniach ? Naszego odpowiadam😉
🎯Współpraca z rodzicami była w mojej nauczycielskiej i dyrektorskiej pracy zawsze priorytetowa. Dobrze zorganizowana współpraca przedszkola z rodzicami jest jednym z istotnych czynników wpływających na osiąganie przez przedszkole dobrych wyników w pracy opiekuńczej i wychowawczo – dydaktycznej. Bez dobrych relacji z rodzicami nie wyobrażam sobie prawidłowego funkcjonowania przedszkola. Rodzice to jeden z bardzo ważnych puzzli w całej przedszkolnej układance😊
🎯 „Największym szczęściem dla dziecka jest urodzić się w zacnej rodzinie i mieć dobrych nauczycieli”– Arystoteles.
🎯Ta prawda ukazuje nam, jak ważni są dla dziecka jego rodzice, jego nauczyciele, i współpraca między nimi. Razem można zdziałać przecież tak dużo😊
🎯Dużo piszę się o różnorodnych formach współpracy z rodzicami, a to festyny, a to aktywne zebrania, a to …..itd.itp. Nie neguję powyższych form oczywiście. Są ważne i potrzebne, ale z doświadczenia wiem, że na najlepsze rezultaty owej współpracy ma wpływ tak po prostu życzliwy stosunek nauczycieli i rodziców oraz wzajemne zrozumienie, zaufanie i DIALOG.
Jak to zrobić? Opowiadam o tym na szkoleniach🙃, a teraz wspomnę tylko, że to proces. Czasami nawet dość długi z wieloma potknięciami i siniakami…..
I jeszcze coś Wam powiem – ten proces budowania dobrej współpracy największego wysiłku wymaga od nauczyciela – jako specjalisty.
🎯Dziś mam ponowną potrzebę podziękowania wszystkim Rodzicom, z którymi przyszło mi do tej pory współpracować. ,,Bo współpraca się opłaca” rzekł mi kiedyś mój daltoński przedszkolak Borys🙃
👉Pamiętam jak jakiś czas temu wydarzyła się w przedszkolu ogromna tragedia – koniec roku szkolnego, nowotwór złośliwy jednego z przedszkolaków, który tak naprawdę opuszczał już nasze progi. Mimo wszystko nikt nie poszedł w swoją drogę, nie oglądając się za siebie. Stało się zupełnie inaczej – zbudowane więzi grupowe, dobre relacje z placówką pomogły dokonać rzeczy wydawałoby się niemożliwych, aby tylko pomóc choremu dziecku.
👉Mija czas i nie jestem już dyrektorem przedszkola od 3 lat, ale ku mojemu zadowoleniu mam nadal kontakt z wieloma, wieloma Rodzicami, którzy opuścili przedszkolne progi już dawno, a niektórzy bardzo dawno😊. Niestety pojawia się kolejna tragedia i w życie cudownych dzieci (moich absolwentów) wkracza groźba śmiertelnej choroby.
Myślę jak ich wesprzeć– rozsyłam informację o formie wsparcia do moich byłych Rodziców z jednym zdaniem ,,NASZE PRZEDSZKOLAKI POTRZEBUJĄ POMOCY”!!!
Napisałam to zdanie odruchowo. Po chwili zauważyłam, że może brzmieć dziwnie – przecież ja już nie pracuje w przedszkolu, a Rodzice do których wysłałam wiadomość są już od kilku lat w szkole – jak Oni na to zareagują?
No tak, nie pracuje już w przedszkolu – ale ,,moje przedszkolaki” będą zawsze ,,moje”, i ,,moi Rodzice” będą zawsze ,,moimi Rodzicami”🙃, których bardzo lubię i zawsze wiedziałam, że mogę na nich liczyć. Odzew oczywiście – natychmiastowy i wzruszający.
🎯,,Rodzic to stan umysłu” – naszego, nauczycielskiego. Wiem , że nie zawsze jest różowo (no dobra zdarzają się ,,trudni przeciwnicy” 🙃) , ale mimo wszystko nie demonizujmy tak rodziców.
🎯Dlaczego komunikacja jest dla mnie taka ważna ? Chociażby dlatego, że pozwala na bycie zrozumianym, wysłuchanym. Pozwala, ale pod pewnymi warunkami –
• jeśli odkryjemy WŁASNY potencjał komunikacyjny oraz bariery, które mogą nam przeszkadzać,
• pozwolimy SOBIE na swobodne wyrażanie i nazywanie swoich emocji,
• nauczymy się pozwalać INNYM na swobodne wyrażanie i nazywanie ich emocji
🎯Podczas rozmowy rodzic przyjmuje do wiadomości to, co do niego mówi nauczyciel, i jak się zachowuje. Następnie konfrontuje usłyszany komunikat ze swoimi myślami i uczuciami, reagując w indywidualny sposób. Nauczyciel zwraca uwagę na tę reakcję i tak tworzy się pętla komunikacyjna, prowadząca niestety często do nieporozumień, zgrzytów itp.
🎯Rodzice jak każdy inny człowiek nie lubią pouczania, moralizowania, oceniania, dlatego forma przekazu, atmosfera, i wiele innych czynników miała dla mnie zawsze bardzo duże znaczenie.
Dobrze przygotowana i przeprowadzona rozmowa może znacznie uprościć sytuacje trudną lub sporną. Jeśli na przykład powiemy do rodzica (nawet spokojnym głosem😉) :
👉,,Pani zachowanie jest nierozsądne, badanie w poradni jest najlepszą rzeczą, którą możemy teraz zrobić dla dziecka. To chce pani pomóc swojemu dziecku czy nie”?
To osiągniemy zamierzony cel, czy może jeszcze bardziej ,,podniesiemy mu ciśnienie”?
A jeśli powiemy np.
👉,,Szanuję pani obawy i opinie na temat negatywnej decyzji poddania dziecka badaniu, i proszę, abyśmy razem jeszcze raz o tym spokojnie porozmawiały…” lub
👉„Pani pozytywna decyzja w sprawie badania w poradni pozwoli na dokładne przeprowadzenie diagnozy i prawidłową pracę z dzieckiem według zaleceń poradni”
🎯Piszecie, że rodzice zmuszają Was do kupowania pakietów do przedszkoli, że rodzice mają ciągle pretensje, że są często niezadowoleni itd. itp.
Ale wiecie co, oni nie wiedzą jak wygląda nasza praca ,,od środka”, oni nie są fachowcami od edukacji przedszkolnej. Rodzice – to taki ,,zawód” bez przygotowania🙃. Rodzice po prostu bardzo kochają swoje dzieci. A naszym zadaniem jest dostać się do ich serc, aby potem wspólnie przejść radośnie przez ten cudowny przedszkolny czas 😊. Wiecie doskonale, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia 😉.
🎯Pytacie się jak zbudować w przedszkolu nauczycielski autorytet ? Tak naprawdę człowiek otulony pasją tego, co robi, zdobywa autorytet niejako po drodze, jakby na marginesie swoich codziennych czynności.
Autorytet nauczyciela bez wątpienia jest wypadkową posiadanej wiedzy, ale również postawy moralnej, a może przede wszystkim, ciepła i zrozumienia, jakie daje dzieciom.
🎯I powtórzę po raz setny pewnie 😊, nie szukajmy problemów – szukajmy rozwiązań.
🎯J.Bauer mawia , że ,,Ludzie , z którymi utrzymujemy częste lub intensywne kontakty , pozostawiają w nas swego rodzaju odbicie mogące nas zmienić albo wręcz stać się częścią naszej osobowości”.
🎯A Kazuo (pisarz) mawia ,,Jeżeli chcesz jajek – dbaj o kury” – ja takich złotych jajek uzbierałam wiele, i po latach pracy wiem, że nigdy by się to nie stało gdybym nie dbała o ,,swoje kurki” , gdybym nie przeżyła kilku porażek i nie dostała kilku kopniaków.Doświadczenia, porażki i autorefleksja nauczyły mnie najwięcej😊 CD

Cyfrowa demencja ,,rozwijana” od przedszkola?

Czy zakup laptopów już w przedszkolu, lub wodzenie palcem po tablicach multimedialnych od najmłodszych lat, jest gwarantem edukacyjnego sukcesu dzieci? 

Jakiś czas temu będąc z wizytą u przemiłej dyrekcji zwiedzałam nową szkołę, a przede wszystkich oddziały przedszkolne. Wchodzę zatem z zaciekawieniem do grupy 6-latków i widzę taki oto obrazek.

Pani siedzi za biurkiem z myszką w dłoni 😉, dzieci przy stolikach, a na ścianie wielka ,,gadająca” tablica interaktywna. Trwa zajęcie o tematyce NUMERY ALARMOWE. Tablica ,,gadała” – dzieci z ławek odpowiadały na pytania, a pani myszką zaznaczała na tablicy odpowiedzieć dzieci. Tablica albo ,,klaskała” albo ,,buczała”…. Szybko wyszłam ☹.

Powiedziałam dyrekcji jakie mam zdanie na temat tego typu zajęć i DLACZEGO.                        W odpowiedzi usłyszałam, że tak pechowo trafiłam, bo tablice kupione były do przedszkola tylko po to, żeby pokazać dzieciom jakieś ciekawe filmy edukacyjne.

Wiem, że najczęściej tak nie jest, i że tego typu programów do ,,nauki” w placówkach przedszkolnych jest niestety wiele ☹. Niektóre zakupują już nawet laptopy, i ogłaszają to światu z nieukrywaną dumą i radością ☹.

 ,,Cyfrowa demencja – w jaki sposób pozbawiamy rozumu siebie i swoje dzieci” to książka Manfreda Spitzera – niemieckiego psychiatry i neurobiologa (wyd. Dobra Literatura)

Naukowiec wzywa rodziców do ograniczenia czasu poświęcanego przez dzieci na cyfrową rozrywkę, aby uchronić je przed cyfrową demencją.

Z moich obserwacji wynika, że ostrzegać należałoby nie tylko rodziców….

Pozwolę sobie na przytoczenie kilku fragmentów przywołanej przeze mnie książki z rozdziału ,,LAPTOPY W PRZEDSZKOLU?”

• ,,Dla dzieci nauka jest dosłownie czymś dziecinnie prostym”

• ,,(…)w prawdziwym życiu dojrzewający mózg jest sam sobie nauczycielem”

• ,,Dlaczego kontakt z rzeczywistością i pojmowanie świata rękami mają tak ogromne znaczenie? Człowiek jest nie tylko wzrokowcem, lecz także kinestetykiem – jedna trzecia kory mózgowej odpowiada za widzenie, a jedna trzecia za planowanie i wykonywanie ruchów (pozostała część kory kontroluje wszystkie inne funkcje). Dzięki temu, że połączenie między poszczególnymi modułami mózgu przewodzą sygnały w obie strony, możliwy jest (…) wpływ prostych sfer motorycznych na te o wyższym stopniu złożoności. U dzieci proces uczenia się zależy więc nie tylko od doznań zmysłowych, lecz także od RZECZYWISTYCH KONTAKTÓW ZE ŚWIATEM ZEWNĘTRZNYM”

• ,,Sprawność operowania w myślach wyuczonymi treściami zależy od sposobu, w jaki nabyliśmy wiedzę o nich”

• ,,Poznawanie świata za pomocą myszy komputerowej (…) skutkuje pogorszeniem, tzn. spowolnieniem zdolności do refleksji nad nim. Kliknięcie myszką jest bowiem aktem wskazywania na dany obiekt, a nie wyrazem aktywnego kontaktu z nim”

• ,,Szerząca się już w przedszkolu dygitalizacja nauki pisania wpływa negatywnie na umiejętność czytania u dzieci i dorosłych”

•,,Gdy wprowadzamy laptopy do przedszkoli i szkół podstawowych, powinniśmy być świadomi tego, jaką krzywdę możemy wyrządzić w ten sposób naszym dzieciom! Masowe wyposażanie placówek edukacyjnych w cyfrowe media jest bowiem zagrożeniem dla optymalnego rozwoju umiejętności czytania u dzieci”

• ,,Jedna trzecia naszego mózgu odpowiada za motorykę, a więc za nasze działania, dzięki którym nie jesteśmy jedynie PASYWNYMI OBSERWATORAMI otaczającej nas rzeczywistości, ale  W SPOSÓB AKTYWNY KSZTAŁTUJEMY WŁASNY ŚWIAT”

• ,,(…) ręce człowieka dzięki jego pozycji wyprostowanej mogły przejąć rolę precyzyjnego narzędzia. Wymaga to jednak intensywnego ćwiczenia motoryki małej w dzieciństwie (…). Ręce mają duże znaczenie (…) także podczas nabywania wiedzy ogólnej czy uczenia się tak abstrakcyjnych pojęć, jakimi są liczby. Jeśli chcemy, by z naszych dzieci wyrastali matematycy (…) bawmy się z nimi paluszkami, a nie podsuwajmy im laptopów już w przedszkolach. A dla kogo język pisany jest czymś ważnym, ten powinien wybrać raczej ołówek niż klawiaturę”

W dobie pandemii i zdalnego uczenia książka Spitzera stała się niestety przykrym urzeczywistnieniem. Nabrała  niebywałej smutnej, szkodliwej dla dzieci mocy.

A gdy wrócimy już do przedszkoli i szkół warto przypomnieć sobie słowa dr Marka Kaczmarzyka :

,,Większości z nas jakiś rodzaj aktywności jest niezbędny do zapamiętania i rozumienia czegokolwiek. RUCH wydaje się konieczny w procesie poznawania. Warto o tym pamiętać, kreując przestrzeń, w której chcemy przekazać coś istotnego. NASZE MÓZGI ZDAJĄ SIĘ MÓWIĆ: JEŚLI MASZ MI DO PRZEKAZANIA COŚ WAŻNEGO, ZABIERZ MNIE NA SPACER”  CD

 

 

 

Ogólnopolska rada pedagogiczna cz.X – ,,Czas i realizacja podstawy programowej wychowania przedszkolnego”

🎯Dzisiejsza ,,rada” inspirowana jest pewną rozmową dyrektora z wizytatorem oraz pewnym szkoleniem metodycznym, na które przypadkowo ,,wpadłam” 😉.

🎯Zatem — dzwoni do mnie młody dyrektor i pyta ,,Pani Agnieszko jak to jest – dziś  pani wizytator rzekła mi, że religię w arkuszu organizacyjnym mam zaplanować po realizacji pp” KURTYNA

Zadumałam się – co pani wizytator miała na myśli? Przed otwarciem placówki o 6.00 rano czy  po zamknięciu przedszkola o 17.00 ? 😉

A tak serio. Dlaczego ciągle w środowisku panuje przekonanie, że pp  w przedszkolu realizuje się w wyznaczonych godzinach? Mogę się tylko domyślać, iż spowodowane jest to  wyznaczanymi przez samorząd 5 bezpłatnymi godzinami pobytu dziecka w przedszkolu?🤔

Mimo wszystko sformułowanie ,,zaplanować religię po realizacji pp” jakoś do mnie nie trafia. Tak naprawdę, w ogóle do mnie nie trafia – zwłaszcza w przedszkolu!

🎯Idźmy droga ,,Rado” dalej – oto szperając po necie trafiam na fragment szkolenia, w którym to metodyk do nauczycieli mówi tak (starałam się robić stop klatkę aby zapisać):

1) ,,w przedszkolu zajęcia obowiązkowe to zajęcia dydaktyczne”;

2) ,,ilość zajęć uzależniona jest od rodzajów zajęć i grupy wiekowej ; u młodszych dzieci tylko 1 zajęcie”;

3) ,,w ramowym rozkładzie dnia mamy wskazany czas kiedy zajęcia dydaktyczne są planowane”;

4) ,,zajęcia u dzieci starszych 5-6 letnich trwają od 25 do 30 minut; zajęcia u dzieci młodszych 3-4 letnich trwają od 10 do 15 minut”;

5) ,,dobre zajęcie pozwala przeprowadzić dobry konspekt – on zabezpiecza n-la i pozwala  przeprowadzić prawidłowo zajęcia”

🎯I na tej feralnej 5-ce się zatrzymam 😉 – dla mnie powyższe tezy to ——

EUTANAZJA EDUKACJI PRZEDSZKOLNEJ – ograniczenie autonomii twórczego nauczyciela przedszkola, zablokowanie indywidualizacji, brak podążania za małym dzieckiem – jego potrzebami i możliwościami.

🎯Z moich 30 letnich doświadczeń i obserwacji wynika, że wychowanie przedszkolne pilnie potrzebuje wyjść ze schematów. Zasłanianie się w obecnych czasach kotarą metodyki z lat 70,80 😉 i psychologią rozwojową, którą też należałoby już zmodyfikować, nie koniecznie zgodne jest z rzeczywistością przedszkolną i holistycznym podejściem do małego dziecka.

🎯Przez wiele lat swojej pracy eksperymentowałam i doświadczałam na małym ,,żywym organizmie”, na dużym zresztą też (czyt.nauczyciele 😉). Starałam się dowiedzieć o co tak naprawdę chodzi w tym przedszkolu?

🎯Dziś już wiem, że okres przedszkolny jest po prostu czasem przeznaczonym na tworzenie warunków umożliwiających dzieciom swobodny rozwój i zabawę.

🎯I aby samemu się nie wymądrzać ,,odpowiem” pani wizytator i pani metodyk  po prostu literą prawa 😊.

Na początek odniosę się do  słów pani wizytator:

,,Zajęcia religii proszę zaplanować po realizacji podstawy programowej”

Warunki realizacji podstawy programowej mówią nauczycielom, że:

🎯Pkt 1. ,,Zgodnie z zapisami dotyczącymi zadań przedszkola nauczyciele organizują zajęcia wspierające rozwój dziecka. Wykorzystują do tego KAŻDĄ  SYTUACJĘ I MOMENT POBYTU W PRZEDSZKOLU, czyli tzw. Zajęcia kierowane i niekierowane. WSZYSTKIE  doświadczenie dzieci płynące z organizacji pracy przedszkola są efektem realizacji programu wych.przedszkolnego. Ważne są zatem zajęcia kierowane, jak i czas spożywania posiłków, czas przeznaczony na odpoczynek, uroczystości przedszkolne, wycieczki, ale i ubieranie i rozbieranie. Bardzo ważna jest samodzielna zabawa”.

No to jeśli religia ma być po realizacji pp,  to chyba naprawdę o 6.00 lub o 17.00 😉

Pozwolę sobie również wtrącić swoje refleksje na temat słów pani metodyk:

🎯Ad.1) ,,w przedszkolu zajęcia obowiązkowe to zajęcia dydaktyczne”;

Hmmm z całym szacunkiem, ale  ,,zapachniało” baaaaaaaaardzo starą nomenklaturą, a przecież w przedszkolnej pp nie ma mowy o zajęciach obowiązkowych i dydaktycznych. Czytamy natomiast w warunkach realizacji pp (czyt. wyżej) i dodatkowo pkt 3. ,,Nauczyciele organizując zajęcia kierowane (…) wykorzystują KAŻDĄ NATURALNIE POJAWIAJĄCĄ SIĘ SYTUACJĘ EDUKACYJNĄ (…)

🎯Ad.2),, ilość zajęć uzależniona jest od rodzajów zajęć i grupy wiekowej ; u młodszych dzieci tylko 1 zajęcie”;

Hmmm jak najbardziej należy uszanować wiek dzieci, ale nie wiąże się to z narzucaniem ilości zajęć kierowanych (czyt.wyżej- zapisy z warunków realizacji pp pkt 1 i 3) oraz pkt 2 ,,Przedstawione w podstawie programowej naturalne obszary rozwoju dziecka wskazują na KONIECZNOŚĆ USZANOWANIA  typowych dla tego okresu potrzeb rozwojowych, których spełnieniem powinna stać się dobrze zorganizowana ZABAWA (…)”

Zabawa i jeszcze raz zabawa – zatem dydaktyczne zajęcia zostawmy szkołom. Przedszkole jest –PRZED – SZKOŁĄ😊 – nie ma w nim ,,planu lekcji” , za to jest olbrzymia autonomia.

🎯Ad.3) ,,w ramowym rozkładzie dnia mamy wskazany czas kiedy zajęcia dydaktyczne są planowane”

Hmmmm nie znam przepisu z taką ramówką, za to znam bardzo wolnościowe rozporządzenie o organizacji placówek z 2019r., a w nim zapis mówiący, że

par.12.4 ,,Organizację pracy przedszkola określa ramowy rozkład dnia ustalany przez dyrektora przedszkola na wniosek rady pedagogicznej (…) z uwzględnieniem potrzeb, zainteresowań i uzdolnień dzieci (…).

To jest oczywiście ramówka ogólna przedszkola na podstawie której nauczyciele z danej grupy powinni stworzyć swój ramowy rozkład dnia par. 12.5 ,,Na podstawie ramowego rozkładu dnia nauczyciel lub nauczyciele  (…) ustalają dla tego oddziału szczegółowy rozkład dnia z uwzględnieniem potrzeb i zainteresowań dzieci”

Jestem przeciwnikiem ramówek w przedszkolu, ale prawo jest prawem i jeśli mamy je zastosować  droga ,,Rado” i jednocześnie dostosować się do zaleceń z pp i wykorzystać każdą naturalną sytuację edukacyjną do zajęć kierowanych to nie wbijajmy do jasnej ciasnej 😉 dziecka w schemat! Dla przykładu ramówka, która funkcjonowała w moim przedszkolu:

RAMOWY  ROZKŁAD  DNIA PRZEDSZKOLA PUBLICZNEGO NR ……. W ………..

PRZYKŁAD  

I

6.30 – 8.30

W trakcie schodzenia się dzieci do przedszkola – czynności opiekuńcze i organizacyjne (daltońskie, froeblowskie??? Itp.) .  Indywidualna praca z dziećmi,  wyrównawcza lub opiekuńcza. Zabawy spontaniczne/dowolne ………………..

8.30 – 9.00

Zabawy poranno-ruchowe. Przygotowanie do śniadania. Zabiegi higieniczne. Czynności samoobsługowe. Śniadanie. Wdrażanie zasad kulturalnego spożywania posiłków poznawanie wartości zdrowego odżywiania. Czynności wynikające z planu daltońskiego (lista obecności , podział dyżurów , przydzielenie zadań itp.).

II

9.00 – 11.30

Wspieranie rozwoju dziecka poprzez prowadzenie programowych,  sytuacji edukacyjnych. Organizowanie zajęć na świeżym powietrzu. Zabawy organizowane i spontaniczne przy niewielkim udziale nauczyciela. Pobyt dzieci w kącikach daltońskich. Inne przedsięwzięcia i zadania wspierające rozwój dziecka w tym czynności wynikające z planu daltońskiego. Zajęcia z języka niemieckiego w ramach projektu InterregV itp.

10.00 – 10.10

„Przekąska” . Wdrażanie zasad higieny i kulturalnego zachowania. Poznawanie wartości zdrowego odżywiania.

11.30 – 12.00

Czynności organizacyjne. Przygotowanie do obiadu. Zabiegi higieniczne. Czynności samoobsługowe. Wdrażanie zasad higieny i kulturalnego zachowania i spożywania posiłku. Poznawanie wartości zdrowego odżywiania.

12.00 – 14.00

Relaks poobiedni – bajkowanie. Zabawy i zajęcia o charakterze dowolnym w sali zajęć lub na powietrzu. Indywidualna praca z dziećmi, praca wyrównawcza lub opiekuńcza. Zabawy organizowane i spontaniczne przy niewielkim udziale nauczyciela. Inne przedsięwzięcia i zadania wspierające rozwój dziecka w tym czynności wynikające z planu daltońskiego. Zajęcia z języka niemieckiego w ramach projektu InterregV

III

14.00 – 14.30

Zabawy ruchowe. Czynności organizacyjne. Wdrażanie zasad higieny i kulturalnego zachowania i spożywania posiłku. Przygotowanie do podwieczorku.

14.30 – 15.00

Podwieczorek..

15.00 – 17.00

Dowolna działalność dzieci, zabawy w sali lub na powietrzu. Kontakty indywidualne z rodzicami. Czynności organizacyjne. Wspieranie rozwoju dziecka poprzez różnorodne zabawy i ćwiczenia grupowe oraz indywidualne prowadzone pod kierunkiem nauczyciela.

🎯Ad.4) ,,zajęcia u dzieci starszych 5-6 letnich trwają od 25 do 30 minut; zajęcia u dzieci młodszych 3-4 letnich trwają od 10 do 15 minut”

Hmmm na tym fragmencie mnie zmroziło i wyłączyłam komp. Aby się ostudzić należy przeczytać przede wszystkim jeszcze raz kilka punktów z warunków realizacji pp, a jak tego nie wystarczy, to wrócić do rozporządzenia o organizacji placówek z 2019r. i paragrafu 9.2

Zajęcia 15 minutowe  z dziećmi 3-4 letnimi i zajęcia 30 minutowe z dziećmi 5-6 letnimi dotyczą WYŁĄCZNIE  zajęć religii, języka mniejszości narodowej i rewalidacji.

🎯Ad.5) ,,dobre zajęcie pozwala przeprowadzić dobry konspekt – on zabezpiecza n-la i pozwala  przeprowadzić prawidłowo zajęcia”

Hmmmm na studiach tak – aby poćwiczyć, przemyśleć, przeanalizować, nauczyć się określać cele. W pracy codziennej nauczyciela (młodego, który jeszcze się uczy, który jeszcze nie wierzy w swoje siły) polecam pozostać tylko przy ogólnym planie zajęć kierowanych. Szczegółowe konspekty OGRANICZAJĄ – nauczyciel zaczyna się skupiać na punktach, które sobie zapisał, a nie na dzieciach i ich reakcjach. To wynik obserwacji, które wiele lat prowadziłam jako dyrektor. Ale to temat na osobną radę 😊

🎯Tak czy siak – wychowanie przedszkolne powinno być dla dziecka przecudowną przygodą prowadzącą do osiągnięcia dojrzałości szkolnej. My Nauczyciele Wychowania Przedszkolnego powinniśmy się stać ich PRZEWODNIKAMI (i nie mam tu na myśli wersji papierowej oczywiście 😊 ).

Albert Einstein powiedział: ,,Nie możemy rozwiązywać problemów, używając takiego samego schematu myślowego, jakim posługiwaliśmy się w trakcie ich pojawienia się”

Jesteście kreatywni – bądźcie też odważni. Uwierzcie w siebie. A jeśli nie macie siły by odeprzeć pojawiające się  nakazy absurdów zawsze powołujcie się na prawo oświatowe. Choćby zadanie nr 5 z podstawy programowej 😊. A jak wiemy zadania są po to aby je realizować 😉.

,,Wspieranie samodzielnej eksploracji świata, dobór treści adekwatnych do poziomu rozwoju

dziecka, jego możliwości percepcyjnych, wyobrażeń i rozumowania, z poszanowaniem

 indywidualnych potrzeb i zainteresowań”  CD

Informacja o gotowości szkolnej

🎯🎯🎯INFORMACJA O GOTOWOŚCI DZIECKA DO PODJĘCIA NAUKI W SZKOLE PODSTAWOWEJ🎯🎯🎯
Ponieważ każdego dnia spływają do mnie informacje z zapytaniem czy będzie nowy druk do wypełnienia dla 6-latków i zadeklarowanych 5-latków, które od września idą do szkoły – informuję 😊:
👉Na ten moment nadal funkcjonuje Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 27 sierpnia 2019 r. w sprawie świadectw, dyplomów państwowych i innych druków i par.3 ust.7 i 8, a co za tym idzie druk takowej informacji o symbolu MEN-I/74
👉 W dniu 31.03.2021r do Rządowego Centru Legislacji wpłynął projekt nowego rozporządzenia w sprawie świadectw i druków.
👉 Po dość wnikliwej analizie projektu stwierdzam, że nie planuje się zmian w par.3 ust.7 i 8 i nie planuje się również zmian we wzorze druku nr 74 🙂
👉 Zmiany w rozporządzeniu dotyczą głównie szkół i świadectw ukończenia szkoły.
👉 Zatem śmiem przypuszczać, że tak już zostanie i co za tym idzie, druk Informacji o gotowości szkolnej pozostanie bez zmian 😊 CD

Test Gallupa

🎯TEST GALLUPA – mam ci go i ja! Choć testów nie lubię, to ten dłuuuugo chodził mi po głowie. Określa nasze mocne strony, uświadamia potencjał i pokazuje możliwości rozwoju.
🎯Wyniki często mogą nas zaskoczyć. Pierwsze 5 talentów – to osobista TOP lista 😊. Mogą to być cechy dojrzałe lub niedojrzałe, ale to już temat morze. I jeśli ktoś myśli, że wystarczy zrobić test i wydrukować sobie wyniki, to odważę się napisać, że jest w błędzie.
🎯Aby dobrze odczytać i wykorzystać swoje talenty warto wyniki skonsultować ze specjalistą. Ja osobiście polecam certyfikowanego coacha Gallupa Agnieszkę Barszcz https://coachit.pl/. Niesamowita kobieta, przemiła, empatyczna, która odkrywa połączenia talentów ich mocne strony i wspólnie z klientem ustala działania.
🎯A tak w skrócie dla przykładu moja czeg-lista…..Ja osobiście Gallupa nie znam, ale on okazuje się, że zna mnie doskonale…😉
👉AKTYWATOR – niecierpliwie przebiera nogami, to lokomotywa, która rozpędza pociąg pełen ludzi, dodaje energii, obraca słowa w czyn, lubi i potrzebuje zmian, uważa że działanie jest najlepszym sposobem uczenia……
👉INDYWIDUALIZACJA – unika generalizowania i uogólniania, charakteryzuje się wnikliwością, która pozwala na rozpoznanie mocnych stron innych ludzi, potrafi efektywnie dobrać zespół, instynktownie, intuicyjnie zwracanie uwagę na styl danej osoby, jej motywacje czy sposób myślenia…..
👉BLISKOŚĆ – ta nazwa robi zamieszanie albowiem nie oznacza ona szybkiego zbliżania się do ludzi, a raczej osobę która długo przełamuje pierwsze lody, zdobycie zaufania tej osoby wymaga niezłej ,,gimnastyki” , ale jak już tak się stanie to zdolność pielęgnowania relacji przez osobę obdarzoną tym talentem staje się doskonała i długotrwała….
👉ROZWAGA – czujność, intuicyjne wyczuwanie ryzyka, identyfikacja niebezpieczeństw, bardzo ostrożne stąpanie po nowym terenie, rozpatrywanie różnych opcji pomysłów, rozwiązań – uwaga: często może być odbierane jako krytyka (hmmm doświadczam tego bardzo)
👉ODPOWIEDZIALNOŚĆ – takie osoby jeśli się zadeklarują, że coś zrobią, to uczynią wszystko by to zrealizować, ciężko pracują udowadniając swoją sprawczość , mają reputację osoby niezawodnej (ale wtedy bywa, że ledwo zipią ☹)
🎯No cóż pozostaje mi teraz tylko czekać na oferty pracy – Idealny Pracownik szuka Idealnego Pracodawcę…..🤣 CD

Atmosfera

🎯Coraz częściej oprócz metodycznych zapytań, otrzymuje od nauczycieli niepokojące informacje na temat bardzo złej atmosfery w pracy. Kiedy czytam/słucham tych opowieści jest mi naprawdę bardzo smutno. Wiem i rozumiem to co czują panie, bowiem sama takie doświadczenia niestety posiadam.
🎯Wyobraźcie sobie, że badania Confidence Index wykazały, iż perspektywa lepszych zarobków jest ważna tylko dla 43 proc. ankietowanych (2018r.)
🎯Jak wynika z badania, dobra atmosfera w pracy jest czynnikiem, który najbardziej wpływa na pozostanie pracownika w firmie.
🎯Aż 97 proc. pracowników uznało relacje z przełożonym i współpracownikami za bardzo istotny aspekt życia zawodowego.
🎯ATMOSFERA – ten psychospołeczny czynnik ma ogromny wpływ na samopoczucie oraz motywację pracowników, a co za tym idzie, wpływa również na efektywność pracy.
🎯Zawsze uważałam i mówiłam swoim pracownikom, że pracując w grupie, nie musimy lubić wszystkich. To dla mnie naturalne. Należy jednak pamiętać, że pomimo swoich antypatii, każdemu należy się po prostu szacunek. Otwarta ,,wojna” lub ta prowadzona w ,,białych rękawiczkach” może wpłynąć, a raczej na pewno wpływa, na pracę całej placówki. W ostateczności odbija się niekorzystnie na każdej ze stron.
Co zatem tworzy atmosferę w miejscu pracy?
🎯Przede wszystkim LUDZIE. Zarówno kierownictwo, jak i współpracownicy i ich wzajemne relacje. W pracy warto postawić na życzliwość i empatię. Nie wyróżniać, nie segregować….
🎯Bardzo ważna – dla mnie chyba najważniejsza, jest dobra komunikacja, która daje poczucie bezpieczeństwa.
J. D. Rockefelle powiedział, że ,,Umiejętność komunikowania się, stała się w dzisiejszym świecie towarem, za który gotów jestem płacić więcej, niż za jakikolwiek inny”.
🎯Więc jeśli nawet widzimy, że któryś z podwładnych narusza swoje obowiązki, to przeprowadźmy z nim rozmowę, pamiętając jednak o zachowaniu szacunku. W swojej pracy dyrektorskiej – było to dla mnie priorytetowe.
J.Carroll rzekł: ,,Pracę należy wybierać dużo ostrożniej niż współmałżonka, ponieważ będzie się w niej spędzać więcej czasu niż w jego towarzystwie” 😉
🎯Jako wieloletni dyrektor uwielbiałam budować relacje. Zresztą był to powód dla których zostałam dyrektorem. Chciałam sprawdzić czy stworzenie dobrej atmosfery wpłynie na wyśmienitą pracę placówki. Udało się !
🎯Poświęcałam temu wiele, wiele, czasu. Kto mnie zna, ten wie. Wspólne wyjazdy, kolacje, wyjścia do teatru, rejsy, prezenty-niespodzianki i inne cuda na kiju. Ale wiecie co najbardziej z sentymentem wspominam?
Mój ,,obchód ordynatora”😉. Przez wszystkie lata, po wejściu do przedszkola przebierałam buty na ,,kapciuchy” i najpierw ruszałam do kuchni by przywitać się z paniami i wypić kubek gorącego mleka, a potem ruszałam po salach.
Sprawdzałam poziom ,,cukru i adrenaliny” u moich podopiecznych.
🎯Uśmiech nauczyciela – super – jest !!! Smutek nauczyciela – zatem ,,co się stało” , ,,czy mogę w czymś pomóc, ,,bić” kogoś”😉?
🎯Uścisk dzieci każdego ranka – rozbieg po sali z okrzykiem – ciocia dyrektor i objęcie moich nóg (dotąd tylko sięgali😉).
Spacerując od sali do sali mijałam rodziców w szatni – ,,dzień dobry, jak się spało” , ,,Ooooo mamo droga, mam do mamy sprawę, spotkamy się popołudniu?” , ,,Oooo, a ciocia dyrektor na swoim obchodzie widzę – to już chyba tradycja? – tak drogi tato”. itp.itd.
I tak dzień w dzień, rok w rok…..tak, tych momentów, tych kontaktów najbardziej mi brakuje. Potem niestety wracałam do papierów ☹. Zawsze jednak drzwi do mojego gabinetu były otwarte i popołudniem kiedy rodzice już odbierali dzieci, sami zatrzymywali się w progu na pogaduchy.
🎯Dlaczego atmosfera w pracy jest tak istotna?
– w pracy spędzamy większą część naszego dnia,
– niesprzyjająca atmosfera sprawia, że udajemy się do pracy niechętnie,
– bywa, że odczuwamy lęk, zaburzenia psychosomatyczne,
– niesprzyjająca atmosfera pochłania nasze zasoby energetyczne,
– zamiast skupiać się na swoich obowiązkach (mając poczucie wsparcia ze strony reszty załogi), część naszej energii zużywamy na czynne lub bierne uczestnictwo w konfliktach.
🎯Dla człowieka środowiskiem naturalnym jest nie tylko otaczająca nas natura, ale także kontakty społeczne. Najważniejszą ,,biosferą” są dla nas LUDZIE i wszystko to, co doświadczamy z nimi w relacjach.
Zaś relacje międzyludzkie to dla każdego z nas zestaw podstawowych witamin, tak samo ważnych dla prawidłowego życia jak tlen czy odżywianie……Dbajmy o siebie wzajemnie – zwłaszcza w tych dziwnych czasach. To naprawdę nie jest takie trudne.The end  CD