Plan Daltoński i urodziny Helen Parkhurst

🔵🔵🔵HELEN PARKHURST– kobieta, której edukacyjna filozofia towarzyszy mi od wielu lat, dziś (a niektóre źródła podają, że jutro) ma urodziny 🎁.
🔵Z tej okazji, rozpoczynam cykl edukacyjnych przesłań Heleny, które są bliskie mojemu sercu, i które powstały już ponad 100 lat temu, i które (niestety) ciągle czekają na wdrożenie. I choć ,,innowatorów” troszkę już w Polsce mamy, to nadal jest to kropla w morzu potrzeb.
🔵Od kilkunastu dni otacza nas kumulacja zła. Tuż za naszą granicą dochodzi do ludobójstwa. Wielu z nas dorosłych pomaga, ale wielu też żyje w strachu i lęku. I tym pomagającym, i tym zalęknionym zdecydowanie S(POKOJU) trzeba.
🔵W tym całym kociołku emocji nie możemy zapomnieć, że strachem ogarnięte są również dzieci. I właśnie teraz, bardziej niż kiedykolwiek, odpowiedzialni dorośli, powinni pamiętać o ich emocjach.
🔵Tymczasem z wielkim niepokojem śledzę nauczycielskie posty, w których poszukiwane są np. karty pracy dla ukraińskich dzieci.
Ale czy tego teraz one potrzebują?
Zawsze stałam na stanowisku, że karty pracy nie są najbardziej pożądanym narzędziem w pracy nauczyciela – zwłaszcza w przedszkolu. W obecnej sytuacji tym bardziej.
🔵John Holt mówił, że ,,Uczenie się – nie bierze się z nauczania, tylko z aktywności uczącego się”. Więc jeśli chcecie już tak bardzo uczyć, to róbcie to AKTYWNIE.
Pląsy, gry, tańce, malowanie, wydzieranie, doświadczanie itp. – wszystko to, co pozwoli się cieszyć, zapomnieć choć na chwilę…..wszystko to, co wzbudzi entuzjazm, ciekawość……
Przecież potraficie to robić doskonale!!! Wykorzystajcie swój potencjał, swoje pomysły, swoja dojrzałość emocjonalną, której dzieci jeszcze nie mają.
🔵Wczytajcie się w słowa Helen Parkhurst przytoczone przeze mnie poniżej. I oprzytomnijmy w końcu. Odsuńmy parawan skostniałego systemu i stwórzmy dzieciom przede wszystkim warunki, w których zadbamy o ich rozwój społeczno-emocjonalny. Ten właśnie obszar był, jest, i będzie zawsze, najważniejszy w rozwoju dziecka.
🔵Nasze przedszkola przetrwały pandemie, pokazały determinację, siłę, kreatywność i niezawodny uśmiech nauczycieli – mimo wszystko.
🔵Teraz bardziej niż kiedykolwiek placówki edukacyjne staną się ,,socjologicznym laboratorium”, i tylko my nauczyciele, możemy sprawić, aby dzieci nie stały się ofiarami systemu, i schematów w których my sami dorastaliśmy.
🔵Pedagogika – jej staropolska nazwa pochodzi od słowa greckiego (paidagogos – dosł. „prowadzący dziecko” .
Bądź pedagogiem, który prowadzi…Damy radę – mimo wszystko….😘
CD

Skargo rodziców

🎯Ojjjj dobrych kilka lat temu przyszła do mnie mama, której dziecko (podobno już zdrowe) po chorobie wróciło do przedszkola, i poprosiła aby dziecko nie wychodziło na plac zabaw.
Ponieważ mama usłyszała (stanowczą moją odpowiedź), że jest to niemożliwe, to poprosiła aby nauczycielki pilnowały jej dziecka, by po tym placu zabaw biegał z zamkniętą buzią 😉.
Zawiesiłam się na kilka sekund, i odpowiedziałam krótko z uśmiechem : ,,oczywiście , przekaże nauczycielom” 😊
No bo cóż można było więcej powiedzieć.
🎯Zdjęcie w poście poniżej pojawiło się na pewnej fejsbukowej grupie, w której pani prosi o wsparcie, albowiem dostała taką oto skargę.
A że skargę pani upubliczniła bez podania danych, to pozwalam ją sobie wykorzystać, ponieważ wirtualnie postanowiłam owej mamie ,,odpowiedzieć” 😊
🔵,,Droga Mamo – rozumiem Pani niepokoje o zdrowie dziecka, i z wielka uwagą przyjęłam Pani obawy i wskazówki. W związku z powyższym zapewniam Panią iż ponowię/przypomnę swoim nauczycielom nasze przedszkolne zasady dotyczące wyjść na plac zabaw, w szczególności dotyczące ubioru dziecka tzn. (czapki na głowach, kurtki zapięte, szalik, ubranie zastępcze ,,ogrodowe” jeśli oczywiście rodzic zostawi w szafce itp.).
Zapewne wszystko to pani wie, bowiem informowałam o tym na pierwszym zebraniu organizacyjnym.
Jednocześnie dziękuje Pani za konkretne wyrażenie swoich oczekiwań, ponieważ daje mi to informację, iż rodzicom również muszę przypomnieć kilka rzeczy, które w ferworze dnia codziennego mogło im umknąć.
A mianowicie:
👉 o potrzebie wychodzenia dzieci na świeże powietrze, i o tym że nie ma złej pogody, jest tylko nieodpowiedni ubiór, i o tym że chore/niedoleczone dzieci pozostawiamy w domu, i o tym że nie prowadzimy indywidualnej opieki tylko zbiorową i niestety mimo szczerych naszych chęci musicie Państwo dostosować się do naszych przedszkolnych zasad, i o tym, że nauczycielki z wielką troską podchodzą do wszystkich dzieci, i nigdy świadomie nie narażą ich na ubytki w zdrowie, no i tym , że jako placówka oświatowa realizujemy podstawę programową, która zaleca aby
,,(…) organizacja zajęć na świeżym powietrzu powinna być elementem codziennej pracy z dzieckiem w każdej grupie wiekowej”.
Droga Mamo, jako odpowiedzialny dyrektor zapewniam panią, że dbam i zawsze będę dbać o bezpieczeństwo i zdrowie pani i pozostałych dzieci w placówce przedszkolnej. Jestem przekonana, że jeśli razem będziemy współpracować, w imię zaufania i odpowiedzialności, to wszystkie dzieci będą zdrowie i szczęśliwe”🔵
Jacek Santorski kiedyś rzekł :
,,Można mieć odmienne zdanie i różne punkty widzenia, a nawet wartości, ale jednocześnie umieć ze sobą rozmawiać, wymieniać myśli, szanować poglądy i postawy drugiego człowieka. Do tego właśnie służy MĄDRY dialog” 😀😘
CD

Jesteś niegrzeczny…..

🔵To co mówimy do dziecka ma duży wpływ na to, co dziecko myśli o sobie.
🔵Nie tylko tu i teraz, ale i (niestety) w jego funkcjonowaniu w przyszłości, w życiu dorosłym…
🔵Jeśli jak mantrę będziemy powtarzać ,,JESTEŚ NIEGRZECZNY”, to zachodzi wielkie prawdopodobieństwo, że ,,odpowiedź” (do rodzica, nauczyciela) będzie długofalowa i bolesna.
W konsekwencji w głowie malucha powstanie ,,zasada” :
👉JAKIEGO MNIE NAZWAŁEŚ – TAKIEGO MNIE MASZ ! O ! 😉  CD

OGÓLNOPOLSKA RADA PEDAGOGICZNA CZ.XIII ,, ZEBRANIE DLA RODZICÓW PT. – OD PRZEDSZKOLAKA DO PIERWSZAKA

Droga ,,Rado Pedagogiczna” – mimo, że przedszkola są placówkami nieferyjnymi, to rady półrocze w przedszkolach również się odbywają😊

Zatem korzystając z okazji, chciałabym poruszyć ważny temat, który ostatnio coraz częściej do mnie dociera.

A mianowicie –

– podobno, Panie z klas I-III jak ,,dostają” dzieci z przedszkola, narzekają, że owe dzieci    jeszcze nie znają wszystkich liter i nie umieją czytać, dodatkowo (o zgrozo) nie mieszczą się w liniaturze !

– podobno, Panie z przedszkola kupując książki ,,do nauki” przedszkolakom, wprowadzając ambitnie litera po literze, i sadzając owe dzieci przed zeszytem z liniaturą, twierdzą, że muszą to robić bo stracą na jakości, i będą musiały wysłuchiwać od rodziców, że nie przygotowały dzieci do szkoły !!

– podobno, zarzuty rodziców o rzekomym nieprzygotowaniu dzieci do szkoły, rodzice wynoszą z pierwszych zebrań z nauczycielkami kl. I

No błędne koło. Tylko gdzie w tym wszystkim jest dziecko ????????

Szanowna ,,Ogólnopolska Rado Pedagogiczna” – dziecko w wieku przedszkolnym jest w ustawicznym procesie – wnoszę, iż  wszyscy nauczyciele to wiedzą.

Rolą wychowania przedszkolnego jest przygotowanie dziecka do wymogów szkolnej edukacji, ale z całą pewnością nie wyręczanie szkoły z jej edukacyjnych zadań.

Jeśli zatem macie problem z rodzicami i ich wymaganiami, to po prostu wytłumaczcie im na czym polega Wasza rola, rola przedszkola. Pokażcie różnice między przedszkolem i szkołą. Zorganizujcie zebranie ( w obecnych czasach pewnie webinar) i wytłumaczcie rodzicom, (pokażcie zdjęcia, filmiki z Waszych działań) że głównym dokumentem, którym powinien kierować się każdy nauczyciel wychowania przedszkolnego i edukacji wczesnoszkolnej jest Podstawa Programowa Kształcenia Ogólnego dla przedszkoli i klas I-III – pokażcie rodzicom jej fragmenty  (nie czytajcie całości 😊), omówcie – słowami dla rodziców zrozumiałymi 😊

To właśnie ten dokument precyzyjnie  określa nauczycielom umiejętności jakie dziecko powinno opanować na koniec wychowania przedszkolnego i na koniec klasy III.

Zaznaczcie, że w przedszkolu dziecko na osiągnięcie umiejętności ujętych w Podstawie Programowej ma 4 lata, a następnie jeszcze 3 lata w edukacji wczesnoszkolnej. Poinformujcie, że od 2017r. zmieniono zapisy PP w  I-III i nauczyciele NIE POWINNI już wymagać od małego ucznia konkretnych efektów na koniec I klasy, czy na koniec II klasy. Dzieci w edukacji zintegrowanej mają na to czas do końca  klasy III !

To mega ważna informacja dla rodziców, i to my przedszkola powinniśmy rodziców uświadamiać. Dla dobra dzieci i dla dobra nas samych! Dlaczego my? Dlatego, że szkoły masowo jeszcze, pracują wg starej PP i nie dają dzieciom szans na pracę we własnym tempie, a rodzice nie czytają PP (bo i po co), i nie mają świadomości tego, jakie prawa ma ich dziecko w klasach I-III.

Można by rzec, że dziecko na początku swojej ,,kariery edukacyjnej” ma 7 lat na to, by nauczyciel mógł podążać za jego możliwościami i potrzebami, bowiem każde dziecko w tym wieku ma prawo rozwijać się w sposób indywidualny.

O czym jeszcze powiedziałabym rodzicom. Przede wszystkim o tym, na czym polega przedszkolne przygotowanie dzieci do edukacji szkolnej.

Między innymi ………….

  • O przygotowaniu ręki, chwytu pisarskiego itp., aby w klasach I-III dziecko mogło sprawnie nauczyć się pisać.

Zadaniem przedszkola,   NIE JEST nauka pisania, a wycinanie, wyklejanie, zabawy sensoryczne, nawlekanie koralików itp. aby usprawniać  małe dziecięce paluszki,  i pomagać rozwijać się ich dłoniom.

  • O przygotowaniu analizatorów wzroku, słuchu, aby dziecko na przykład potrafiło złożyć pocięty obrazek w całość, lub usłyszało i nazwało głoskę w nagłosie, śródgłosie czy wygłosie
  • O przygotowaniu dziecka w sposób zabawowy do ZAINTERESOWANIA się literami , aby w klasach I-III mogło płynnie poznać cały alfabet i nauczyło się sprawnie czytać.
  • O potędze rozwoju holistycznego/wielozmysłowego dziecka , o podążaniu za jego możliwościami i potrzebami
  • I wreszcie, a może nawet przede wszystkim, o przygotowaniu dziecka do rozwoju w sferze fizycznej, społecznej, emocjonalnej, aby mogły sprostać oczekiwaniom szkoły.

Powiedzcie rodzicom , cytując fragment  PP, że naszym celem jest :

,,(…) wsparcie całościowego rozwoju dziecka (…) umożliwia dziecku odkrywanie własnych możliwości, sensu działania oraz gromadzenie doświadczeń (…) W efekcie takiego wsparcia dziecko osiąga dojrzałość do podjęcia nauki na pierwszym etapie edukacji

Powiedzcie rodzicom cytując fragment PP edukacji wczesnoszkolnej, że jej cel również zakłada :

,,(…) wspieranie całościowego rozwoju dziecka” (…) ,,umożliwia dziecku odkrywanie własnych możliwości, sensu działania oraz gromadzenie doświadczeń (…)

Ale dodatkowo są tam treści , które mówią, że :

,, Szkoła respektuje podmiotowość ucznia w procesie budowania indywidualnej wiedzy oraz przechodzenia
z wieku dziecięcego do okresu dorastania”

Zwróćcie rodzicom szczególną uwagę na zapisy  PP klas I-III  :

,,Szkoła oraz poszczególni nauczyciele podejmują działania mające na celu zindywidualizowane wspomaganie rozwoju każdego ucznia, stosownie do jego potrzeb i możliwości”

,,Edukacja wczesnoszkolna jako pierwszy etap kształcenia w systemie szkolnym obejmuje
trzy lata nauki w klasach I–III. Charakteryzują ją:
1) spokój i systematyczność procesu nauki;
2) wielokierunkowość;
3) dostosowanie tempa pracy do możliwości psychoruchowych każdego ucznia;
4) dostosowanie poznawanych zagadnień do możliwości percepcyjnych ucznia.”

Zważywszy na powyższe treści, zadaniem nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej jest między innymi szanowanie różnych możliwości wychowanków w ten sposób, aby podczas 3-letniej edukacji dzieci mogły pracować wg filozofii – nie każdy, nie tak samo, nie w tym samym czasie i nie w tym samym tempie…

Jeśli nauczyciele wychowania przedszkolnego podążają za oczekiwaniami szkoły i rodziców, i na siłę uczą dzieci liter, i na siłę każą dzieciom pisać litery w liniaturze, i nie rozwijają zmysłów, funkcji analizatorów itp.  to bardzo często uzyskają zgoła odwrotne efekty.

Dziecko przedszkolne, które nie jest dobrze przygotowane w obszarze fizycznym, społecznym, emocjonalnym i poznawczym, dziecko przedszkolne, które nie uzyskało od nauczyciela szacunku względem jego potrzeb i możliwości, bardzo szybko może się wycofać i zniechęcić do nauki, która na niego czeka w murach szkolnych.

Jeśli zaś nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej oczekuje od przedszkola czy rodziców, że dziecko przyjdzie do klasy I ze znajomością wszystkich liter, umiejętnością czytania czy pisania, to niech powtórnie zajrzy  do swojej podstawy programowej, w której między innymi przeczyta , że zadaniem nauczyciela klas I-III jest ,,planowa realizacja programu nauczania szanująca godność uczniów, ich naturalne indywidualne tempo rozwoju, wspierająca indywidualność, oryginalność (…)

W której przeczyta że : ,,Nauczyciele w klasach I-III, rozpoznając możliwości uczniów (…) posługują się własnymi twórczymi rozwiązaniami w zakresie realizacji treści podstawy programowej (…) Uczenie się jako proces twórczy samo w sobie wyklucza jeden wzór organizacyjny czy metodyczny”.

To właśnie powiedziałabym/zawsze mówiłam i pokazywałam rodzicom – potem było już tylko i wyłącznie wzajemne zaufanie i rozumienie dziecka takim jakie jest.

Szanowni Nauczyciele EW, Dyrektorzy SP, aby uszanować pierwsze edukacyjne kroki dziecka warto również zastosować się do poniższego zapisu :

,,Dla zapewnienia ciągłości procesu edukacji nauczyciele klas I–III powinni znać podstawę programową wychowania przedszkolnego oraz zorganizować dostosowany do potrzeb dzieci okres ich adaptacji w szkole”.

Nauczyciele WP – pochylcie się również nad PP edukacji wczesnoszkolnej – naprawdę warto 🙂

P.S A na koniec, poza protokołem , jako samozwańcza Przewodnicząca Ogólnopolskiej Rady Pedagogicznej rzeknę Wam tak. Mam gdzieś ambicje dorosłych. Nie po to się kształciłam w zawodzie nauczyciela, wiecznie doskonaliłam by wspomóc i zrozumieć dziecko, aby teraz spełniać ambicje dorosłych. Jestem specjalistą i doskonale wiem, kiedy i jak mam pracować z dzieckiem. Jako mała dziewczynka z łatką gamonia, z trądzikiem z licznymi traumami typu nadmierny wzrost , przezwiskami itp. teraz mam np. tytuł Honorowego Profesora Oświaty. Czy dlatego, że zaczęłam czytać w zerówce? Czy nie doszłabym do tego stopnia awansu zawodowego gdybym czytać nauczyła się dopiero w I klasie ? Ludu mój ludu oprzytomnijcie trochę – bawcie się edukacją, zachwycajcie się i odkrywajcie  razem z dziećmi. Pozwólcie im cieszyć się życiem.

Po prostu dojrzyjcie w edukacji  dziecko, a nie system.

CD

 

Współpraca z rodzicami, a wdrażanie planu daltońskiego

👉Skuteczność wdrażania PLANU DALTOŃSKIEGO w przedszkolu uwarunkowana jest między innymi wzajemnym i ścisłym współdziałaniem przedszkola z domem rodzinnym.
👉Dla mnie jest to ,,must by” ( i to nie tylko w związku z planem daltońskim)🙃
👉Jedną z najskuteczniejszych form (sprawdzonych przeze mnie podczas wdrażania planu daltońskiego) są warsztaty daltońskie dla Rodziców.
Rozmowa z rodzicami połączona z konkretnymi, wspólnymi działaniami, zabawami, doświadczeniami, plus przekazanie w pigułce filozofii wdrażanego nurtu, znacząco wpływa na otwartość rodziców do współpracy, oraz na zrozumienie celowości wprowadzanych zmian.
Tego typu spotkania mają dodatkowy walor – wzmacniają rangę placówki, co pozwala na utrzymanie przez nią dobrej pozycji w środowisku.
Dobra współpraca zwiększa również motywację wewnętrzną wszystkich zainteresowanych. Partnerskie relacje dają poczucie sprawczości dla obu stron. Rodzice zaczynają zdawać sobie również sprawę, że ich rola i zaufanie jakim obdarzą nauczycieli podczas procesu wdrażania zmian, są ogromną wartością docenianą przez pracowników przedszkola.
👉Pandemia jest, i może jeszcze będzie długo, ale są też jej ,,słabsze, letnie momenty”😉 , w których prowadziłam takowe warsztaty, i jeszcze nigdy nie spotkałam się z brakiem zrozumienia rodziców.
👉Brak zrozumienia/niewiedza, wprowadza niepokój, nieufność, a czasami agresje – warto zatem rozmawiać z Rodzicami 😄
,,Największe osiągnięcia ludzkości powstały dzięki rozmowom. A jej największe niepowodzenia są skutkiem braku rozmowy (…). Wszystko co musimy zrobić, to upewnić się, że wciąż rozmawiamy” Stephen Hawking
CD

Odpowiedź z MEiN………

🎯ODPOWIEDŹ Z MEiN – JEST, a jakoby jej nie było….

Ale od początku………
👉W dniu 19.11.2021r. i z powodu braku odpowiedzi, ponownie 08.12.2021r. do Dyrektora Departamentu Kształcenia Ogólnego z ramienia Redakcji Bliżej Przedszkola został wysłany mail z zapytaniem – poniżej przypomnienie……
🔵Szanowny Panie Dyrektorze!
W dniu 18.11.2021 r. dyrektorzy placówek oświatowych w całej Polsce otrzymali drogą mailową pismo z załącznikami (sygnatura DKO-WNP.4092.108.2021.EL) dotyczące odbiurokratyzowania pracy szkół i placówek.
Ministerstwo Edukacji i Nauki, we współpracy z kuratorami oświaty, przygotowało zestawienie przykładów dotyczących tworzenia w szkołach dokumentacji niewymaganej przepisami prawa.
W załączniku nr 2, w wykazie dokumentacji niewymaganej przepisami prawa, w punkcie 18 znalazły się:
• Plany pracy nauczycieli przedszkola (roczne, miesięczne i tygodniowe).
Szanowny Panie Dyrektorze, analizując Ustawę z 14 grudnia 2016 r. Prawo Oświatowe i art. 102.1, czytamy:
Statut przedszkola zawiera w szczególności:
12) zakres zadań nauczycieli oraz innych pracowników, w tym zadań związanych z:
c) planowaniem i prowadzeniem pracy dydaktyczno-wychowawczej oraz odpowiedzialnością za jej jakość…
W związku z powyższym, jako konsultant metodyczny wychowania przedszkolnego współpracujący z ogólnopolską grupą nauczycieli wychowania przedszkolnego z ramienia Wydawnictwa Bliżej Przedszkola, zwracam się z prośbą o wyjaśnienie/doprecyzowanie punktu nr 18 zawartego w wykazie dokumentów niewymaganych przepisami prawa.
Będę wdzięczna za udzielenie odpowiedzi.
Z poważaniem
Agnieszka Czeglik
👉Kilka dni temu Redakcja BP otrzymała odpowiedź na zapytanie w formie dokumentu (skan na zdjęciach).
👉Mimo zdjęć, pozwolę sobie przytoczyć odpowiedź MEiN również w poście.
🔵Szanowny Panie,
w odpowiedzi na Pana e-maile z 19.11 i 8.12. 2021r. (przesłane w związku z wątpliwościami Pani Agnieszka Czeglik – konsultanta metodycznego wychowania przedszkolnego) uprzejmie wyjaśniam, co następuje :
Pismem z 16.11.2021r., o syg.: DKO-WNP.4092.108.2021.EL Ministerstwo Edukacji i Nauki przekazało dyrektorom szkół i placówek oraz organom prowadzącym zestawienie przykładów dotyczących tworzenia w szkołach dokumentacji niewymaganej przepisami prawa.
Podjęte przez MEiN ww. działanie było podyktowane chęcią pomocy nauczycielom w zmniejszeniu ich obciążenia pracą inną niż prowadzenie zajęć z uczniami. Stąd sugestia, aby pracownicy pedagogiczni (dyrektorzy szkół i nauczyciele) zweryfikowali potrzeby kontynuowania dotychczasowej praktyki ,,generowania” dokumentów, których obowiązek tworzenia nie wynika wprost z przepisów prawa.
Niezależnie od powyższego należy zaznaczyć, że :
– szkoła działa również w oparciu o akty prawa wewnętrznego,
– za organizację pracy szkoły odpowiada dyrektor szkoły, który też sprawuje nadzór pedagogiczny nad zatrudnionymi nauczycielami,
– dyrektor szkoły jest przełożonym służbowym wszystkich pracowników szkoły, a do jego zadań należy szczególnie dbanie o dydaktyczny i wychowawczy poziom szkoły.
Dlatego decyzja o liczbie i rodzaju dokumentacji prowadzonej przez nauczycieli nadal jest i będzie należała do dyrektora szkoły jako osoby odpowiedzialnej za całość funkcjonowania kierowanej szkoły/placówki.
Z poważaniem
Jacek Banaś – Dyrektor
👉No cóż moi drodzy, nie wiem jak to delikatnie i krótko ująć.
👉Biorąc głęboki wdech – może tak – NADAL PLANUJEMY !
👉Ustawa – w hierarchii wewnętrznej znajdują się tuż za konstytucją! – zatem to mega ważny akt prawny.
A w Ustawie Prawo Oświatowe z 2016r. art.102 napisane jest, że statut placówki ma zawierać ZAKRES ZADAŃ NAUCZYCIELI ZWIĄZANYCH Z PLANOWANIEM ………
W odpowiedzi Pana Dyrektora znajdujemy m.in. informację, iż szkoła działa również w oparciu o akty wewnętrzne – czyli np. statut. W odpowiedzi czytamy też, że:
,,decyzja o liczbie i rodzaju dokumentacji prowadzonej przez nauczycieli nadal jest i będzie należała do dyrektora szkoły”
👉Więc tak jak to od lat głoszę wszem i wobec akty prawne mówią CO ale nie mówią JAK, i to od dyrektora zależy jaki zakres zadań dotyczący planowania nałoży na nauczyciela.
👉Zatem Szanowni Państwo Dyrektorzy, Nauczyciele Wychowania Przedszkolnego – to właśnie w statucie możecie sobie napisać jak w Waszej placówce ma wyglądać ZAKRES planowania.😊
👉Czy będziecie tworzyć plany z dokładnością laboratoryjną i wykazem literatury?🙈
👉Czy może będziecie planować tylko umiejętności jakich chcecie nauczyć swoich wychowanków!
👉Czy Wasz plan będzie trwał jeden miesiąc, czy może tyle ile dzieci potrzebują na opanowanie umiejętności, które im zaplanowaliście?
👉Czy plany będą pisane w poprzek czy wzdłuż kartki (żarcik😊)
👉To Wy macie prawo o tym decydować. Kiedy w końcu w to uwierzycie?😊
👉Przestańmy szukać ciągle problemów, a zacznijmy (w trosce o swój czas i zdrowie) szukać rozwiązań.😊
👉Przestańmy panikować, a zacznijmy czytać dokładnie akty prawne –
,,zakres zadań związany z planowaniem” – od wielu lat to wyrażenie dawało mi przyzwolenie na decydowanie o mojej dokumentacji w placówce !
I tego Wam również życzę!😊
Więcej o ,,czytaniu” aktów prawnych, o dokumentacji, już 19 marca na szkoleniu on-line

CD

 

 

 

Opowieść o daltońskiej tablicy zadań

Dlaczego wracam ponownie do tablicy zadań ?

Bo ciągle napływają do mnie niepokojące informacje o formach korzystania z tego daltońskiego narzędzia. Na każdym też szkoleniu obserwuję, iż to narzędzie wzbudza w nauczycielach najwięcej pytań, wątpliwości, niedopowiedzeń…..

Słyszę też, o przekazie niektórych szkoleniowców, dotyczącym sposobu korzystania z tablicy zadań, i nie z wszystkimi tymi przekazami jest mi po drodze.

Dlaczego ?

Przywołam na początek MEGA WAŻNE  słowa Helen Parkurst (…),, przeto wystrzegam się pilnie, by nie ulec pokusie uczynienia z mego planu stereotypowej formy, gotowej do zastosowania w każdej szkole(…). Byle tylko zasada ożywiająca planu była zachowana, może on być zmieniany w praktyce stosowania do warunków szkoły i poglądów grona nauczycielskiego” (,,Wykształcenie według planu daltońskiego, Lwów 1928, s.23)

,,Daltoński Plan Laboratoryjny nie jest żadnym systemem czy też metodą (…) Nie jest on również programem nauki (…). Mówiąc praktycznie, jest to pewien sposób przekształcania szkoły (…)” s.30

Dla mnie to święte słowa, których trzymałam się od początku mojej daltońskiej przygody. Zawsze zatem będę powtarzać, że narzędzia daltońskie nie są najważniejsze – najważniejsze jest zrozumienie filozofii/założeń planu daltońskiego.

Plan daltoński to takie elastyczne i plastyczne laboratorium socjologiczne, w którym dzieci są ,,eksperymentatorami, a nie ofiarami zawiłego i skostniałego systemu” H. Parhurst 😊

Dlatego:

  • nie jestem w zgodzie z zaleceniami niektórych szkoleniowców, którzy twierdzą, że tablica zadań musi u góry ZAWSZE ? mieć wizualizacje celu np. obrazek ,,nutki” , ,,farb” , ,,piłki”……ja np. miałam cyferki oznaczające numer danego zadania 😊. Moi nauczyciele tak sobie to wymyślili, tak wprowadzili, tak sprawdzili efektywność tego pomysłu! I co? I nic 😊Żyliśmy, i dobrze się mieliśmy z taką formą, a nasze dzieci funkcjonowały fascynująco i nabywały oczekiwanych przez nas kompetencji.
  • nie jestem w zgodzie z zaleceniami, które zakładają, że zadania na tablicy powinny być zgodne z tematem kompleksowym nauczyciela – nawiasem mówiąc ,,temat kompleksowy” jak dla mnie jest już bardzo, bardzo zakurzonym stwierdzeniem w metodyce przedszkolnej. Jeśli mamy podążać za dzieckiem, to chyba za jego możliwościami, zainteresowaniami, a nie on za naszym narzuconym tematem kompleksowym typu ,,Jesień w ogrodzie” 😉
  • nie jestem w zgodzie z zaleceniami, aby nie wykonane przez dzieci zadania przechodziły na następny tydzień !!! Owszem, jeśli się tylko da, to można je odłożyć na bok, na półkę, na wyznaczone miejsce ,,dla chętnych” – może ktoś do nich wróci, ale NIE MUSI! My idziemy dalej – proponujemy dzieciom w następnym tygodniu kolejne ciekawe zadania i cierpliwie czekamy (czasem tez oczywiście zachęcamy) na działania dzieci. Dzieci uczestniczą w procesie rozwoju – naszym celem nie jest wprowadzanie obowiązku wykonania tych zadań….naszym celem jest pobudzenie zaciekawienia, poszanowanie indywidualnych możliwości dziecka, obserwacja jego rozwoju poznawczego i wyciąganie wniosków…

Czym jest zatem owa tablica zadań ? W duuużym skrócie – to wielofunkcyjne narzędzie daltońskie, które pomaga dzieciom mimochodem zdobyć ogrom kompetencji. Przede wszystkim te kluczowe – filarowe- daltońskie – czyli odpowiedzialność, samodzielność, współpracę i refleksję.

  • W sposób subtelny narzędzie to buduje w dzieciach motywacje wewnętrzną i poczucie sprawstwa. Łagodnie przechodzi od zaciekawienia do działania, a następnie do refleksji.
  • 📌WAŻNE – dzieci mają dowolność w wyborze kolejności zadania, decydują również o czasie w jakim zrobią wybrane zadanie, jak również o tym, czy w ogóle chcą wykonać to zadanie. Nauczyciel pełni wyłącznie role zachęcającą i wspierającą.

,,W przedszkolach gdzie stosuje się swobodną pracę, nauczycielka przygotowuje i zadaje dzieciom stopniowany szereg bodźców (…). Odpowiednie przedstawienie tych przedmiotów w chwili gdy one pociągają dziecko, wystarczy, by przeprowadzić je krok za krokiem przez różne przedmioty programu nauki. (…) w tym okresie nauczyciel jest dźwignią rozwoju dziecka” s.1

  • Na koniec tygodnia w piątek wystarczy usiąść z dziećmi w refleksyjnym kręgu aby porozmawiać o ich działaniach, zadać pytania : co było trudne, co było łatwe, co możemy zrobić w przyszłym tygodniu aby było ciekawiej, co się podobało, a co nie i dlaczego, czy ktoś potrzebował pomocy i w jaki sposób ją otrzymał itp.
  • To są naprawdę baaaardzo ciekawe pogaduchy, podczas których NIKT NIE PODLEGA PERSONALNEJ OCENIE. W myśl słów – nie wszyscy, nie tak samo, nie w tym samym czasie i tempie.
    Istotne jest, by nie zmuszać dzieci, nie rozliczać, nie zadawać do domu nie wykonanych zadań.
    Istotne jest, by zrozumieć, obserwować, omówić z dziećmi problemy, pytać, zachęcać, analizować i wyciągać wnioski – to odpowiedzialna rola nauczyciela.

📌WAŻNE – tablica zadań nie zastępuje organizacji zajęć kierowanych – to dwie różne ,,bajki”, choć mogą się wspierać i uzupełniać.

Życie jest procesem – wdrażanie planu daltońskiego również 😊 . Zmierzaj ku dotarciu do serca planu daltońskiego krok po kroku, a dojdziesz do celu jak doszło już wielu 😉

CD

KALEJDOSKOP E.M.U.

🎯KALEJDOSKOP E.M.U. – wow, pierwszy raz przedstawiam oficjalnie moją firmę 😉 . Istnieje już od 01.09.2020r. ale dzień za dniem tak szybko leciał , że w końcu zapomniałam napisać, że ją mam 😊
🔵A przecież to dla mnie takie ważne. To jeden z moich celów, wyzwań, efektów ciężkiej pracy 😊
No cóż, lepiej późno niż wcale 😊
🔵KALEJDOSKOP E.M.U. – skąd ta nazwa pani Agnieszko pytają ludzie na szkoleniach?
Hmmmm, z serca rzekłabym. W głowie kołatało powiedzenie ,,Jeśli nic nie zmienisz, nic się nie zmieni” 😊
🔵KALEJDOSKOP – gdy pomyślałam o założeniu działalności i połączyłam tą myśl z przedszkolem, ten wyraz przyszedł do mojej głowy pierwszy. Odrzucałam to słowo kilka razy, szukałam czegoś bardziej oryginalnego, chwytliwego 😉, ale mój Kalejdoskop ciągle wracał 😊
Ok – zostań już jak tak bardzo chcesz-pomyślałam 😉
🔵KALEJDOSKOP – może się Wam kojarzyć z diagnozą przedszkolaków i lateralizacją. Prawda?
Moje myśli poszybowały jednak w stronę RÓŻNORODNYCH OSOBOWOŚCI jakie spotykamy każdego dnia w przedszkolu na dywanie.
Dzieci przedszkolne to takie ,,żywe kolorowe szkiełka” – ciągle się ruszają, ciągle pytają, szybko przechodzą z radości w złość, i na odwrót, ciągle czegoś chcą, no po prostu kolorowy zawrót głowy 😊
🔵Osobowość można zdefiniować na wiele różnych sposobów – jedną z popularniejszych definicji jest ta, gdzie osobowość traktowana jest jako wzorzec różnych cech psychicznych: myślenia, zachowania i odczuwania, które odróżniają danego człowieka od innych ludzi. Na osobowość mają wpływ wszelkie zdarzenia, których doświadcza w trakcie życia dany człowiek. Jest ona czymś, co opisuje daną jednostkę i różni ją od innych.
A że ja zawsze na swoich szkoleniach, webinarach, wykładach, bardzo mocno podkreślam znaczenie i potęge rozwoju społeczno-emocjonalnego dziecka w wieku przedszkolnym, do słowa Kalejdoskop dołożyłam sobie jeszcze trzy literki E.M.U. :
E – emocje
M- myślenie
U – uczucia
Na marginesie Emu (obok strusi) to największy ptak. Ptaki kojarzą mi się z wolnością i niezależnością, emu ma dłuuuugie nogi i jest nielotny – więc wszystko się zgadza 😉
🔵Nie mam swojej strony internetowej z ofertą, mam blog (agnieszkovo.pl) – ale to już chyba wszyscy wiedzą😊
Kto bardzo chce, to wie jak mnie znaleźć, a i poczta pantoflowa do tej pory sprawdza się genialnie 😊
W ofercie szkoleniowej najczęściej króluje :
🎯 mój kochany plan daltoński, a raczej wdrażanie/,,zarażanie” , zrozumienie, pierwsze kroki w stronę tej filozofii. Oprócz tego oczywiście :
🎯 współpraca z rodzicami czyli ,,Rodzic to stan umysłu” 😊, ale też :
🎯 dokumentacja w przedszkolu, planowanie elastyczne, 🎯 język emocji – komunikacja, 🎯 przedszkole XXI wieku – odpakietowanie 😉 🎯 budowanie zespołu (uczestniczą wówczas wszyscy pracownicy), 🎯 diagnoza placówki – w jakim miejscu jesteśmy, gdzie chcemy być 😊 i jak możemy tam dojść 🎯 konsultacje online z dyrektorami i nauczycielami……………
ot taki kalejdoskop usług na miarę Waszych potrzeb i moich możliwości.
Nie czuje się bowiem specjalistą od wszystkiego.
🔵Uwielbiam poznawać nowe placówki i nowych ludzi. Doceniam nauczycielskie przemiany i chęci przełamania swoich barier i schematów 😊. Jestem zawsze wdzięczna za każde ciepłe słowo jakim mnie obdarzacie. Słowa mają moc i są moja energią. DZIĘKUJE!
🔵,,Sekret wychodzenia do przodu tkwi w tym, aby zacząć”. — Mark Twain
🔵,,Życie da ci każde doświadczenie, które jest najbardziej pomocne w ewolucji twojej świadomości.” — Eckhart Tolle
🔵,,Jeśli nie poświęcisz czasu na pracę nad stworzeniem takiego życia, jakiego pragniesz, w końcu będziesz zmuszony spędzać dużo czasu na radzeniu sobie z życiem, którego nie chcesz”. — Kevin Ngo
🔵,,Ludzie, którzy są na tyle szaleni, by myśleć, że mogą zmienić świat, to ci, którzy to robią”. — Rob Siltanen
🔵,,Staraj się nie odnosić sukcesu, ale raczej być wartościowym.” — Albert Einstein
Projekt logo : Kara Tarnawska
CD

Nagradzanie – motywacja wewnętrzna

Im bardziej i częściej małe dziecko będzie nagradzane za zrobienie czegokolwiek…..

Tym mniej będzie zainteresowane rzeczą, którą zrobił aby otrzymać nagrodę.

Ustawiczne nagradzanie dąży w kierunku ,,eutanazji” motywacji wewnętrznej i usypia dziecięce zachwyty!

CD

Mail do Ministerstwa Edukacji i Nauki

Szanowni Nauczyciele Wychowania Przedszkolnego🙂
W związku z wczorajszym mailem skierowanym przez MEiN do dyrektorów placówek oświatowych w całej Polsce, powstało poruszenie w temacie planowania nauczycieli (pkt 18 wspomnianego przeze mnie pisma).
Tak jak obiecałam we wczorajszym moim poście, w dniu dzisiejszym za pośrednictwem Wydawnictwa Bliżej Przedszkola napisałam do Dyrektora Departamentu Kształcenia Ogólnego w MEiN maila następującej treści :
🔵Szanowny Panie Dyrektorze!
W dniu 18.11.2021 r. dyrektorzy placówek oświatowych w całej Polsce otrzymali drogą mailową pismo z załącznikami (sygnatura DKO-WNP.4092.108.2021.EL) dotyczące odbiurokratyzowania pracy szkół i placówek.
Ministerstwo Edukacji i Nauki, we współpracy z kuratorami oświaty, przygotowało zestawienie przykładów dotyczących tworzenia w szkołach dokumentacji niewymaganej przepisami prawa.
W załączniku nr 2, w wykazie dokumentacji niewymaganej przepisami prawa, w punkcie 18 znalazły się:
• Plany pracy nauczycieli przedszkola (roczne, miesięczne i tygodniowe).
Szanowny Panie Dyrektorze, analizując Ustawę z 14 grudnia 2016 r. Prawo Oświatowe i art. 102.1, czytamy:
Statut przedszkola zawiera w szczególności:
12) zakres zadań nauczycieli oraz innych pracowników, w tym zadań związanych z:
c) planowaniem i prowadzeniem pracy dydaktyczno-wychowawczej oraz odpowiedzialnością za jej jakość…
W związku z powyższym, jako konsultant metodyczny wychowania przedszkolnego współpracujący z ogólnopolską grupą nauczycieli wychowania przedszkolnego z ramienia Wydawnictwa Bliżej Przedszkola, zwracam się z prośbą o wyjaśnienie/doprecyzowanie punktu nr 18 zawartego w wykazie dokumentów niewymaganych przepisami prawa.
Będę wdzięczna za udzielenie odpowiedzi.
Z poważaniem
https://agnieszkovo.pl/2021/11/18/ogolnopolska-rada-pedagogiczna-cz-xii-dokumentacja-w-przedszkolu/?fbclid=IwAR3WhqHPdCAiMaLZULF1CIK_f1cBrlE53s9hjIWPBQrquBq52VGU8Oak8Gs
CD